Forum dla wszystkich, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie
Pokonanie schodów
Cytat z Celina data 5 czerwca, 2023, 10:23 amSzukam jakiegoś patentu, jak rozwiązać problem ze schodami, dla osoby, która miała wylew i ma bardzo poważne problemy z poruszaniem się. Chodzi o to by mogła przedostać się z poziomu zerowego na piętro w domu. Nie zawsze mam możliwość by ją asekurować na schodach i około godziny czasu by je pokonać. Wnoszenie i znoszenie z przyczyn czysto fizycznych też odpada, gdy ja sama nie mam pomocy osoby trzeciej...
Szukam jakiegoś patentu, jak rozwiązać problem ze schodami, dla osoby, która miała wylew i ma bardzo poważne problemy z poruszaniem się. Chodzi o to by mogła przedostać się z poziomu zerowego na piętro w domu. Nie zawsze mam możliwość by ją asekurować na schodach i około godziny czasu by je pokonać. Wnoszenie i znoszenie z przyczyn czysto fizycznych też odpada, gdy ja sama nie mam pomocy osoby trzeciej...
Cytat z Gość data 5 czerwca, 2023, 10:32 amAle to jakiś stan jest rokujący poprawę po rehabilitacji, czy raczej będzie tylko tak jak teraz o ile nie gorzej? Ile lat ma ta osoba? Przepraszam ze pytam, ale to o co pytam, jest dosyć istotne, jeżeli chodzi o podpowiedź, jakie istnieje rozwiązanie tego rodzaju problemu.
Ale to jakiś stan jest rokujący poprawę po rehabilitacji, czy raczej będzie tylko tak jak teraz o ile nie gorzej? Ile lat ma ta osoba? Przepraszam ze pytam, ale to o co pytam, jest dosyć istotne, jeżeli chodzi o podpowiedź, jakie istnieje rozwiązanie tego rodzaju problemu.
Cytat z Celina data 5 czerwca, 2023, 4:21 pmBabcia. osoba troszkę, ze tak bym napisała wiekowa. A do tego niestety ma nadwagę która jest wcześniej przyjmowanych leków, a dodatkowo teraz przyplątała się do tego wszystkiego cukrzyca no i ten wylew. Babcia nie jest wstanie mieszkać sama. Wzięłam ją do siebie, ale ja mam schody. Asekuracja odpada, bo raz że czas, a dwa co ja zrobię, jak ona się przewróci na mnie i razem spadniemy? Noszenie? Owszem. Ale jak ktoś jest jeszcze w domu, a jak jestem sama? Albo muszę wyjść do sklepu?
Babcia. osoba troszkę, ze tak bym napisała wiekowa. A do tego niestety ma nadwagę która jest wcześniej przyjmowanych leków, a dodatkowo teraz przyplątała się do tego wszystkiego cukrzyca no i ten wylew. Babcia nie jest wstanie mieszkać sama. Wzięłam ją do siebie, ale ja mam schody. Asekuracja odpada, bo raz że czas, a dwa co ja zrobię, jak ona się przewróci na mnie i razem spadniemy? Noszenie? Owszem. Ale jak ktoś jest jeszcze w domu, a jak jestem sama? Albo muszę wyjść do sklepu?
Cytat z Gość data 5 czerwca, 2023, 4:29 pmTo wiele wyjaśnia.... A zastanawiałaś się nad takim rozwiązaniem jak krzesełko schodowe ? Moim zdaniem to rozwiązanie najmniej inwazyjne, do tego relatywnie tańsze, np w stosunku do windy, a też są takie opcja, jak ktoś się uprze, no i łatwe w obsłudze...
To wiele wyjaśnia.... A zastanawiałaś się nad takim rozwiązaniem jak krzesełko schodowe ? Moim zdaniem to rozwiązanie najmniej inwazyjne, do tego relatywnie tańsze, np w stosunku do windy, a też są takie opcja, jak ktoś się uprze, no i łatwe w obsłudze...