Forum

Forum dla wszystkich, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie

Ścieżka forum - jesteś tutaj:ForumWspólne życie: SeksNie mam kochanki
Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

Nie mam kochanki

Czy uważacie, ze jak ktoś nie ma ochoty na seks to musi zdradzać? Ostatnio mam naprawdę nawał roboty. Otwarcie dwóch oddziałów, do tego kolega który się razem ze mną tym zajmował miał wypadek i wszystko spadło na mnie. Szefa nie obchodzi, ze mam obowiązków teraz za dwie osoby. Ma być wykonane, choć otwarcie przyznam, ze po cześci to moje wina, bo otwarcie się spytał, czy dam radę i chcę super prenię, czy ma kogoś mi dać i wtedy on zgarnie profit. Nie ukrywam, ze zagrała pazerność i jestem na karaju wytrzymałości ale daję i dam radę. W końcu super premia się przyda. Robię to dla rodziny. Przecież tych pieniędzy nie zakopię. Jednyny problem, ze po pracy jestem tak zmęczony, że nie myślę o niczym innym tylko o śnie. A żona ma pretensje, że pewnie mam kochankę, bo wcześniej to ja byłem osobą inicjująścą, mogłem co dzięń, al teraz ledwie z bólem jestem wstanie poświęcić jej noc w weekend... Najlepsze jest to, zde ona wczesniej niby nie miała takich potrzeb i jeżeli chodziło do czegoś to góra dwa razy w tygodniu. Nie rozumiej jej, bo mnie podejżewa o zdradę a ja na prawdę nie mam kochanki, tylko urwanie łba w pracy jeszcze do końca czerwca... Jak to jej wytłumaczyć?

Akurat moim zdaniem posiadanie kochanki, to żaden powód do dumy. W końcu rani się drugą osobę. I zaznaczę, ze nie to iż nie uznaję rozwodów. Ale w uczciwej formie. Na zasadzie, sorry, nie wyszło nam, rozstajemy się jak ludzie, a nie bzykać kogoś na boku

Moim zdaniem to nie jest powód do dumy. W końcu coś przysięgaliście żonie, a jak jest tak wam źle, to nie ucziwiej jest się rozstać?

A pomyśleliście o terapii małżeńskiej i podjęciu próby ratowania małżeństwa?

Cytat z Gość data 31 marca, 2022, 8:00 pm

A pomyśleliście o terapii małżeńskiej i podjęciu próby ratowania małżeństwa?

Ale do tego potrzeba choćby nici porozumienia

Cytat z Gość data 31 marca, 2022, 8:00 pm
Cytat z Gość data 31 marca, 2022, 8:00 pm

A pomyśleliście o terapii małżeńskiej i podjęciu próby ratowania małżeństwa?

Ale do tego potrzeba choćby nici porozumienia

I chęci obojga stron

No fakt, na siłę to nic się nie da zrobić

Cytat z Gość data 31 marca, 2022, 8:01 pm

No fakt, na siłę to nic się nie da zrobić

Dokładnie i naprawdę pomimo naprawdę super efektów jeżeli chodzi o terapie małżeńską od https://psychocare.pl  to wolę do porozumienia musi nawet podświadomie wykazywać para

Jednak mimo wszystko uważam, ze warto spróbować

Cytat z Gość data 31 marca, 2022, 8:03 pm

Jednak mimo wszystko uważam, ze warto spróbować

Fakt, to zawsze lepsze od ostatecznością, na którą zawsze jest czas, choć osobiście znam przypadek pary, która jako małżeństwo się totalnie nie tolerowała, zakończyło się rozwodem, dwuletnią przerwoą, po czym znowu są razem w konkubinacie i to już od 8 lat

dobreforum.com.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.